Taylor Swift opowiedziała o mężczyźnie, który na nią napadł

"Musiałam stanąć naprzeciwko mężczyzny, który mnie zaatakował"

Taylor Swift w 2013 roku spotkało bardzo nieprzyjemne zdarzenie. W trakcie jej trasy koncertowej na backstage’u podczas spotkania z fanami Dj David Mueller zaatakował piosenkarkę na tle seksualnym. Podniósł jej spódniczkę i zaczął obmacywać.

>>> Gwiazdy na British Fashion Awards 2017 [VIDEO] Zobaczcie

Gwiazda zgłosiła sprawę do radia, w którym pracuje napastnik. Firma po przeprowadzeniu własnego śledztwa zwolniła Davida, a ten pozwał Taylor do sądu. Piosenkarka postanowiła ostatnio opowiedzieć o tych traumatycznych wydarzeniach.

Tay przyznała, że w sądzie adwokat Davida oskarżał ją o kłamstwo, a sprawa była tak nieprzyjemna, że doprowadziła mamę gwiazdy do problemów zdrowotnych. “Od tej chwili postanowiłam zrezygnować z wszelkich formalności i powiedzieć wszystko tak jak było dokładnie” – powiedziała piosenkarka.

Gwiazda jest w sprawie bardzo wspierana przez inne sławne kobiety, w tym Keshę, która również jest ofiarą przemocy seksualnej.

Czwartek, 07. Grudnia 2017

    fb custom audience

    adform