Wzruszający post córki Luke'a Perry'ego

Dziewczyna zdążyła pożegnać się z tatą?

Luke Perry zmarł kilka dni temu. Przyczyną śmierci był udar. Córka aktora, Sophie napisała w sieci wzruszający post.

“Wiele się wydarzyło w zeszłym tygodniu. Wszystko dzieje się tak szybko. Wróciłam z Malawi w samą porę, by być tu z moją rodziną. W ciągu ostatnich 24 godzin otrzymałam niezliczoną ilość miłości i wsparcia. Nie mogę indywidualnie każdemu odpowiedzieć na setki pięknych i szczerych wiadomości, ale widzę je i doceniam wszystkich za dobre słowa, które ślecie mnie i mojej rodzinie. Nie jestem do końca pewna, co powiedzieć, co zrobić w tej sytuacji. To jest coś, czego nigdy na ten temat nie otrzymałam żadnej lekcji. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, zwłaszcza gdy wszystko dzieje się w oczach opinii publicznej. Tak więc proszę o spokój i wiedzcie, że jestem wdzięczna za całą waszą miłość. Po prostu chcę być wdzięczna po cichu” – napisała Sophie.

Kiedy Luke trafił do szpitala, dziewczyna była w Malawi. Kiedy tylko dowiedziała się o ciężkim stanie ojca, przyleciała do Los Angeles. Na szczęście zdążyła pożegnać się z ojcem…

Środa, 06. Marca 2019

fb custom audience

adform