Snoop kończy z rapem?

Wybiera reggae!

Na początku tygodnia Snoop Dog zaprezentował nowy album Reincarnated. Nie jest to jednak zwykły materiał, a efekt przemiany duchowej, jakiej Snoop doświadczył na Jamajce. Raper narodził się na nowo!

Snoop twierdzi, że uległ zmianie cały jego świat: koniec z ciemnymi interesami, narkotykami i panienkami. Koniec z ciemną stroną mocy! Podczas wizyty na Jamajce – ojczyźnie rastafarianizmu i wolnego ducha – otrzymał błogosławieństwo od kapłana, który nadał mu nowe imię Snoop Lion. Ktoś się nieźle upalił? ;-)

Nic z tych rzeczy: raper mówi, że od zawsze uważał się za Boba Marleya swoich czasów, podążał tylko “niewłaściwą” ścieżką. Dzięki przemianie szeroko otworzyły się jego oczy i pewne sprawy widzi już całkowicie inaczej. Fani mogą czuć jednak obawę, czy Snoop będzie nadal spełniał się w rapowaniu. Podobno stwierdził, że rymowanie nie jest już dla niego wyzwaniem. Potrzebuje świeżego początku i dlatego postanawia sprawdzić się w melodyjnych i przyjaznych rytmach reggae.

Ciężko Wam w to wszystko uwierzyć? Nam też, gdyby nie fakt, że cała metamorfoza i wędrówka duchowa Snoop Dogga (ekhm, Snoop Liona) została uwieczniona na filmie dokumentalnym pod tym samym tytułem, co album.

Co o tym wszystkim sądzicie?

Copyright: mtv.pl

Środa, 01. Sierpnia 2012

fb custom audience

adform