Duncan nie żyje

Aktor zmarł w wyniku problemów z sercem

W wieku 54 lat zmarł aktor Michael Clarke Duncan, znany między innymi z roli skazańca w filmie “Zielona Mila”, za którą został nominowany do Oscara. Informację o zgonie przekazała Omarosa Manigault, partnerka Duncana. Śmierć była skutkiem problemów z sercem, z którymi od ponad dwóch miesięcy zmagał się aktor.

“Jestem zasmucony stratą Dużego Mike’a. Był skarbem, który wszyscy odkryliśmy na planie. Miał w sobie magię i był człowiekiem o wielkim sercu. Jego odejście jest dla nas szokiem” – powiedział Tom Hanks, gdy tylko dowiedział się o zgonie przyjaciela. Inne gwiazdy również wyraziły żal z powodu tej straty – aktor został wspomniany na Twitterze przez Bobby’ego Browna, Timbalanda, Gary’ego Sinise i Russella Simmosa.

Duncan, znany z charakterystycznego wzrostu (196 cm) i masywnej budowy ciała, pojawił się na przestrzeni lat w wielu filmowych hitach: “Armageddon”, “Daredevil”, “Sin City”, “Jak ugryźć 10 milionów”, oraz “Planecie małp”.

Choć “Duży Mike”, jak powszechnie go nazywano w Hollywood, na kilka miesięcy przed śmiercią zmienił styl życia – został m. in. wegetarianinem – nie zdążyło mu to pomóc. Ze smutkiem żegnamy wielkiego aktora.

fot.
Getty Images
Copyright: mtv.pl

Wtorek, 04. Września 2012

fb custom audience

adform