Jennifer Lawrence zastraszana?

Koleżanki w szkole nieźle dawały jej w kość!

Świeżo upieczona laureatka Oscara, Jennifer Lawrence, cieszy się niesłabnącą popularnością – kochają ją krytycy, współpracownicy i publiczność. Na brak propozycji zawodowych nie może narzekać, a wpadki powodują tylko, że ludzie jeszcze bardziej za nią szaleją. Wszystko dlatego, że Lawrence nie jest typem wyniosłej diwy, lecz raczej „dziewczyny z podwórka”, która się wygłupia, robi śmieszne miny, ma w nosie konwenanse i dystans do siebie.

Oscar w tak młodym wieku to nie byle co – Jen jednak w pełni na niego zasłużyła! (fot. Getty Images)

Jednak okazuje się, że nie zawsze wszystko było takie różowe… Niedawno w wywiadzie dla „The Sun” Jenn wyznała, że kiedy chodziła jeszcze do szkoły, była… gnębiona przez inne dziewczyny. Podobno zastraszały ją i robiły jej głupie kawały!
„To było ciężkie do zniesienia, wiele razy zmieniałam przez to szkołę” – powiedziała. „Poprawiło się dopiero w szkole średniej” – dodała.

Stwierdziła też, że nie warto przejmować się takimi rzeczami – takich ludzi spotykamy na swojej drodze przez całe życie i jedyny sposób, to po prostu kompletnie ich olać…

Jennifer stwierdziła też, że uważa samą siebie za najmniej utalentowaną osobę na świecie, ponieważ absolutnie jedyną rzeczą, jaką potrafi, jest aktorstwo – a nawet tego nie jest pewna. Na pytanie, czy jej kariera nie potoczyła się zbyt szybko, odparła prosto: „To moja praca. Kiedy w pracy dostajesz awans, nie mówisz wtedy ‘o mój Boże, to zbyt szybko, mogę zostać w mailroomie?’. Przyjmujesz to z wdzięcznością. Wszystko potoczyło się szybko – i jestem za to wdzięczna”.

Z ofiary bullyingu do gwiazdy czerwonego dywanu – to mega pozytywny przykład, prawda?

Copyright: mtv.pl

Piątek, 08. Marca 2013

fb custom audience

adform