Biebs w szpitalu!

Miał wypadek podczas koncertu

Justin Bieber nie ma ostatnio za wiele szczęścia… Tym razem pechowy wypadek przydarzył mu się podczas jednego z koncertów w Londynie. Biebs zasłabł za kulisami i lekarze naciskali, by przewieźć go do szpitala. Jednak Justin podobno postanowił mimo wszystko dokończyć koncert dla swoich fanów.

Nic dziwnego, że stara się teraz pokazać im od najlepszej strony – ostatnio spóźnił się na własny występ, przez co najmłodsza część widowni musiała wracać do domu przed wysłuchaniem koncertu. To nie spodobało się fanom Biebsa, na którego spadła ostra krytyka. Teraz najwyraźniej postanowił już więcej ich nie zawieść…

Nie wiadomo jednak, co było przyczyną jego złego samopoczucia podczas czwartkowego koncertu. Podobno miał problemy z oddychaniem i bóle w płucach. Lekarze podali mu tlen, zanim wrócił na scenę, by zaśpiewać jeszcze cztery kawałki. Po koncercie od razu został przewieziony do szpitala na badania.

Zaniepokojonych fanów Biebs uspokoił, wrzucając na swojego Twittera fotkę ze szpitala, na której leży bez koszulki na łóżku szpitalnym, w słuchawkach na uszach. Napisał, że czuje się lepiej i dochodzi do siebie, słuchając Janis Joplin. Dziękował też fanom za wsparcie i miłe słowa.

Mamy nadzieję, że to nic poważnego i Justin szybko wróci do zdrowia!

fot. Twitter.com

Copyright: mtv.pl

Piątek, 08. Marca 2013

fb custom audience

adform