Beyoncé ma własną ulicę!

Na Bermudach powstał „Bulwar Beyoncé”

Beyoncé zdecydowanie ma swój czas i odnosi sukces za sukcesem i nie daje o sobie zapomnieć. Fani gwiazdy z Bermudów postanowili uczcić Bey w nietypowy sposób i… nazwać jedną z ulic jej imieniem. Nie jest to – przynajmniej na razie – oficjalna decyzja, a wszystko zaczęło się od zwykłego żartu. Kiedy pięć lat temu Bey grała koncert na stadionie na Bermudach, znak z żartobliwą nazwą ulicy stanął w pobliżu budowanego wtedy narodowego centrum sportu. Droga, którą Bey jechała na koncert była rozkopana i robotnicy musieli posprzątać cały podjazd.
Ktoś nazwał wtedy drogę „bulwarem Beyoncé”, inni to podchwycili i też zaczęli używać tej nazwy.

fot. Getty Images

W tej chwili tak wiele osób przyzwyczaiło się już do tego, że nawet dając wskazówki przyjezdnym osobom, używają tej nieoficjalnej nazwy! Dlatego ostatecznie stanął tam znak, który jest jedynie wewnętrznym żartem mieszkańców. Kto wie jednak – być może z czasem wszyscy zapomną, jaka jest prawdziwa nazwa ulicy i „bulwar Beyoncé” powstanie już całkiem oficjalnie?

Z kolei fani Bey z kraju nad Wisłą będą mogli wysłuchać jej na żywo już w tym roku – piosenkarka zagra koncert w Warszawie, podczas Orange Warsaw Festival w maju. Występ będzie częścią jej światowej trasy koncertowej “The Mrs. Carter Show”.

Ciekawe, czy polscy fani też uhonorują Beyonce w jakiś nietypowy sposób?Copyright: mtv.pl

Poniedziałek, 04. Marca 2013

fb custom audience

adform