Koncert Biebsa już w poniedziałek!

Zobacz, jakie wymagania musieli spełnić organizatorzy...

Niektórzy celebryci wręcz słyną ze swoich zupełnie zaskakujących wytycznych, które stawiają osobom w swoim otoczeniu. Jedną z bardziej kapryśnych gwiazd jest podobno Mariah Carey, która żąda m.in., by podawać jej do picia wyłącznie wodę z… Polski. Ponadto wymaga, by podczas jej koncertów nigdzie w okolicy nie wisiały portrety innych gwiazd (podobno jest szczególnie przewrażliwiona na punkcie Christiny Aguilery). Jennifer Lopez z kolei przekazuje organizatorom szczegółowe wytyczne co do pościeli – ma być wykonana z egipskiej bawełny i mieć określoną grubość. Cała droga, którą jedzie J.Lo ma być wyperfumowana zapachem gardenii. Brzmi dziwacznie? Trzeba przyznać, że przy tym wymagania Biebera to małe piwo…

Biebs zagra koncert w Łodzi już w najbliższy poniedziałek i chociaż, jak każda gwiazda, ma pełne prawo do pewnych zachcianek i wymagań, to wygląda na to, że obyło się bez większych dziwactw. Organizatorzy przyznają, że zorganizowanie występu Justina zgodnie z ogromnym i szczegółowym riderem technicznym było nie lada wyzwaniem, jednak jeśli chodzi o zaplecze Biebsa, ograniczył się głównie do owoców i słodyczy. Czego zażądał? M.in. trzech ogromnych opakowań żelków określonej marki, które trzeba sprowadzić z zagranicy. Biebs będzie wcinać także krakersy z masłem orzechowym, owoce i warzywa oraz jabłka z karmelem.

Oprócz tego zażyczył sobie kilka różnych napojów gazowanych i… inhalator parowy. Co prawda nie wiadomo oficjalnie, po co Justinowi inhalator, ale możemy się tylko domyślać, że ma to coś wspólnego z jego niedawnym atakiem duszności podczas koncertu, który zaowocował krótkim pobytem w szpitalu…

Mamy nadzieję, że pobyt Justina w Polsce upłynie bez tego typu nieprzyjemnych przygód i że jego występ będzie niezapomniany zarówno dla niego, jak i dla wiernych Beliebersów!

A wy – wybieracie się do Łodzi?

Piątek, 22. Marca 2013

fb custom audience
google remarketing

adform