Taylor Swift zostanie singlem?

Nie wie, czy jest stworzona do związków...

Burzliwe życie osobiste Taylor Swift stało się tematem nie tylko licznych plotek, ale też jej własnych piosenek. Złośliwcy uwielbiają nabijać się z jej tendencji do pisania piosenek o każdym ze swoich byłych. Tay nie ukrywa też, że po prostu… uwielbia być zakochana! Niedawno wyznała jednak, że wcale nie jest pewna, czy pisane jest jej życie w związku.
Nie mam pojęcia, czy wyjdę za mąż, czy też będę wiecznym singlem, albo czy będę miała rodzinę, czy też będę żyła sama. Wiecie, malując sobie obrazy w domku nad oceanem’ – zażartowała. ‘Nie wiem, czy to jest mi pisane. Możesz stworzyć sobie tablicę z wypisanymi na niej celami w życiu i ze zdjęciami, i to jest wspaniałe, marzenia są cudowne, ale nie możesz tak naprawdę zaplanować swojej przyszłości’ – dodała.

Skąd te obawy u Tay, która na brak powodzenia raczej nie powinna narzekać? ‘Związki są jak sygnalizacja świetlna’ – uważa. ‘I ja mam taką teorię, że mogę funkcjonować w związkach tylko, gdy jest zielone światło’.

Jak Taylor radzi sobie z kolejnymi miłosnymi niepowodzeniami? Oczywiście, oprócz pisania złośliwych tekstów piosenek na temat swoich byłych? Ona sama wyznała, że przechodzi przez całą gamę emocji. ‘To bardzo złożone; nigdy nie czujesz jedynie smutku. Możesz obudzić się i być smutna, potem robisz się zła, potem czujesz się już spokojna i pewna siebie, ale potem znowu dopadają cię wątpliwości i czujesz się niepewnie, potem przychodzi zazdrość i znowu jest ci smutno – a potem znowu czujesz się dobrze’.

Wow – niezła huśtawka… Jak myślicie, może bycie singlem dobrze by zrobiło Taylor?

Wtorek, 09. Kwietnia 2013

fb custom audience

adform