Biebs zaatakowany podczas koncertu!

Jeden z fanów wdarł się na scenę i rzucił się na Justina!

Podczas wczorajszego koncertu Justina Biebera w Dubaju miała miejsce wyjątkowo groźna sytuacja – na scenę wdarł się jeden z fanów, chcąc zaatakować Biebsa! Nie wiadomo, jak udało mu się w ogóle tam dostać. Złapał Justina i przez krótki pełen napięcia moment na scenie zapanowało zamieszanie. Jeden z ochroniarzy od razu podbiegł do napastnika i obalił go na ziemię, lecz podczas szamotaniny z niewielkiego podestu spadł… fortepian. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Sam Biebs praktycznie nie zgubił rytmu ani na chwilę. Podczas całego zajścia wykonywał akurat kawałek ‘Believe’, a gdy fan podbiegł do niego, Justin szybko wymknął mu się, stanął z boku sceny i dalej śpiewał, jakby nic się nie stało! Cały zespół poszedł w jego ślady i Biebs pomyślnie zakończył swój koncert, a po krótkiej przerwie wykonał jeszcze dwa bisy.

Chociaż cała sytuacja zakończyła się bez konsekwencji, a Bieber udowodnił, że potrafi zachować zimną krew, to aż strach pomyśleć, co mogło się stać – w końcu napastnik przez ułamki sekund był na scenie sam na sam z Justinem…

Co o tym myślicie – powinien chyba wzmocnić ochronę, nie?

Poniedziałek, 06. Maja 2013

fb custom audience

adform