Scarlett Johansson POZYWA!

Uważa, że wykorzystano bezprawnie jej nazwisko w powieści

Słynna aktorka potrafi walczyć o swoje. Ale czy zawsze z sensem? Właśnie wytacza proces przeciwko wydawcy francuskiej powieści, w której jej imię i nazwisko pojawiło się bez jej zgody. Niestety wygląda na to, że trochę przesadza…

Scarlett zamierza żądać rekompensaty od firmy wydawniczej JC Lattes oraz wycofania książki autorstwa Gregoire’a Delacourta. Zastanawiacie się, cóż takiego napisał tam pisarz, że Johansson aż tak się rozzłościła? Zawiedziecie się – nie chodzi o żadne plotki ani pomówienia. Po prostu jedna z postaci występujących w powieści jest tak podobna do Scarlett… że wielu facetów ją z nią myli!

‘To po prostu obrazuje, jakie są współczesne męskie fantazje. Znani ludzie żyją w naszej świadomości, jak Ryan Gosling czy Gene Hackman. Moja książka to fikcja, a bohaterka nie nazywa się Scarlett Johansson, tylko Jeanine Foucaprez!’ – tłumaczy się autor powieści. ‘Scarlett jest jest współczesnym symbolem piękna’ – dodaje.

Musimy przyznać, że cała sprawa wydaje się nam dosyć śmieszna. Wszyscy znamy ludzi, którzy są podobni do znanych aktorów, czasem nawet sami możemy to o sobie powiedzieć. Czy Scarlett nie przegina, żądając odszkodowania za użycie jej nazwiska w takim kontekście?

Poniedziałek, 10. Czerwca 2013

fb custom audience

adform