Jermaine Jackson: Paris potrzebuje dyscypliny

Co rodzina Paris Jackson sądzi o jej problemach?

15-letnia córka zmarłego Michaela Jacksona wciąż jest w szpitalu po tym, jak próbowała popełnić samobójstwo. Podobno Paris nie wytrzymała nie tylko napięć w domu, lecz przede wszystkim sytuacji w mediach i oskarżeń rzucanych w kierunku jej zmarłego taty. Chociaż od śmierci króla popu minęły już cztery lata, wygląda na to, że Paris wciąż nie do końca sobie z tym radzi.

Co na to jej rodzina? Brat Michaela, Jermaine Jackson powiedział niedawno: ‘[Paris] musi się nauczyć, że istnieją pewne wytyczne, kiedy jesteś nastolatkiem i dorastasz. Są pewne zasady’. Z kolei kuzynka Paris, T.J. Jackson, która w pewien sposób była też zaangażowana w jej wychowanie, powiedziała: ‘To trudne. Ona była córeczką tatusia. Mój wujek był jej całym światem. Paris ma złote serce. Myślę po prostu, że śmierć mojego wujka uderzyła ją na całkiem innym poziomie. Jest teraz w trudnym położeniu, ale wszyscy ją kochamy i robimy wszystko, co możemy, by pomóc jej z tego wyjść’.

Tymczasem podobno bezpośrednią przyczyną załamania Paris był fakt, że zabroniono jej… pójść na koncert Marilyna Mansona. Jermaine zasugerował, że osoby odpowiedzialne za jej dobro powinny mieć do niej bardziej stanowcze podejście. Krótko mówiąc, jego zdaniem Paris brakuje przede wszystkim… dyscypliny!

No cóż… biorąc pod uwagę ostatnie doniesienia, zdaniem lekarzy Paris potrzeba teraz przede wszystkim świętego spokoju…

Czwartek, 04. Lipca 2013

fb custom audience

adform