Jay-Z i Beyoncé protestują w NYC

Przyłączyli się do tłumów protestujących obywateli...

Jay-Z i Beyoncé wyszli ostatnio na ulice, by tam wspólnie z tłumami obywateli Nowego Jorku protestować w sprawie głośnego morderstwa. Ludzie oburzeni są wyrokiem uniewinniającym ochroniarza George’a Zimmermana, który zastrzelił 17-letniego Trayvona Martina. Nowojorski protest to tylko jeden z wielu, które w ostatnim czasie odbyły się na terenie Stanów Zjednoczonych.

Bey i Jay-Z zaznaczyli, że nie przyszli tam, aby się promować, lecz *wesprzeć rodzinę ofiary i wyrazić swój sprzeciw. *Nie wypowiadali się dla mediów i nie pozowali fotoreporterom.

Ochroniarz-ochotnik w lutym ubiegłego roku zastrzelił na Florydzie czarnoskórego nastolatka, jak twierdził – w obronie własnej. Sąd uniewinnił go i przyznał mu rację, że mógł poczuć się zagrożony.* Oskarżony twierdził, że Trayvon go zaatakował.*

Całą sprawę skomentował nawet prezydent USA, Barack Obama. Powiedział on, że ‘sam mógł być na miejscu Trayvona’, dodając, że afroamerykanie dalej czują się dyskryminowani i nie są traktowani przez sądy na równi z białymi. Mimo tego stwierdził, że trzeba uszanować wyrok sądu w sprawie Zimmermana…

Beyoncé, oprócz pojawienia się na marszu protestacyjnym, odniosła się do sprawy już wcześniej – m.in. dedykując zastrzelonemu nastolatkowi wykonanie ‘I Will Always Love You’ Whitney Houston podczas swojego występu, a także poświęcając jego pamięci minutę ciszy.

Poniedziałek, 22. Lipca 2013

fb custom audience

adform