Katy Perry zazdrosna...

...o Rihannę i Carę Delevingne!

Riri i Cara Delevingne to celebrytki, które są teraz wyjątkowo na topie. Nie dość, że są piękne, bogate i sławne, to jeszcze świetnie się dogadują ze sobą! Chyba każdy mógłby pozazdrościć im takiej przyjaźni. Okazuje się, że najbardziej… Katy Perry. Piosenkarka poczuła się pominięta i zazdrosna o to, że jej najlepsza przyjaciółka Rihanna znalazła sobie kogoś nowego do wspólnych wypadów.

Katy i Riri często pozowały wspólnie na czerwonym dywanie, obejmując się albo robiąc zabawne miny. Jednak ich wielką przyjaźń podobno mocno nadszarpnęła decyzja Rihanny o powrocie do Chrisa Browna. Katy ponoć nie mogła zrozumieć ani zaakceptować tej decyzji, zwłaszcza że nigdy nie wybaczyła Chrisowi pobicia Rihanny. Co prawda ostatecznie nic z tego nie wyszło i Barbadoska znowu jest singielką, ale najwyraźniej* ich przyjaźń już nie jest taka sama, jak wcześniej.* Mimo to Perry nie jest fanką Cary Delevingne, odkąd ta urządziła sobie z Riri wypad do Monako…

‘Całkiem szczerze, to Katy zastanawiała się, gdzie niby zaginęło zaproszenie dla niej. Oglądała wszystkie fotki swojej najlepszej przyjaciółki spędzającej najlepsze wakacje swojego życia, imprezującej w słońcu i balującej całą noc na ogromnym jachcie’ – opowiada informator. ‘Katy spotkała Carę w Stanach kilka razy, ale* nie miała pojęcia, że ona i Rihanna są tak blisko*’. Dodał, że Perry wręcz pozieleniała z zazdrości widząc, jakie wakacje ją ominęły, tym bardziej, że teraz nie jest w trasie koncertowej i nudzi się w domu…

Mimo wszystko, biorąc pod uwagę, że Katy jest szczęśliwie zakochana w Mayerze, trudno się dziwić, jeśli Riri ze swoim złamanym sercem być może wolała towarzystwo koleżanki-singielki…

A Wam jak się wydaje, o to chodziło?

Poniedziałek, 22. Lipca 2013

fb custom audience

adform