Beyoncé walczy z... wiatrakami

Dosłownie - wiatrak zaatakował ją podczas koncertu!

Chociaż Beyoncé słynie z chorobliwego wręcz perfekcjonizmu, jej także przydarzają się niespodziewane sytuacje! Zazwyczaj jednak dotyczyły one fanów, które w ten czy inny sposób próbowali podczas koncertów zwrócić na siebie uwagę artystki.* Tym razem Beyoncé została zaatakowana… przez wiatrak.*

Podczas występu w Montrealu jej włosy po prostu się w niego wplątały. Bey jednak zachowała zimną krew i kontynuowała śpiewanie ‘Halo’. Wiatrak na szczęście kręcił się niezbyt szybko, więc nic złego jej się nie stało, a na całą sytuację momentalnie zareagowali ochroniarze, którzy podbiegli i uwolnili Queen B. z opresji.

Beyoncé wcale się tym nie przejęła – wręcz przeciwnie, uznała całą sytuację za bardzo zabawną. Na własnym Instagramie wrzuciła wideo z koncertu, które pokazuje ją śpiewającą, z włosami wplątanymi w urządzenie. W ramach żartu dodała też do tego zdjęcie kartki, na której odręcznie napisała przerobione słowa piosenki, nawiązujące do tej sytuacji!

Środa, 24. Lipca 2013

fb custom audience

adform