Jennifer Lawrence spanikowana

Uciekała przed... Jeffem Bridgesem

Jennifer Lawrence znana jest nie tylko ze swoich popularnych ról (w tym z oscarowej w ‘Poradniku Pozytywnego Myślenia’), lecz także ze specyficznego sposobu bycia… Co prawda Jen niezbyt wpasowuje się w hollywoodzkie trendy, jeśli chodzi o styl życia i zachowanie na salonach, ale paradoksalnie to właśnie dzięki temu błyskawicznie została ulubienicą publiczności!

Podczas tegorocznej oscarowej gali Jennifer udzielała wielu wywiadów, w trakcie których rozbawiała publiczność swoją naturalnością i ogromnym dystansem do wszystkiego wokół. Najbardziej jednak w pamięci utkwił wszystkim fragment jednego z wywiadów, w trakcie którego do niej i do prowadzącego podszedł sam… Jack Nicholson. *Lawrence była wtedy w niezłym szoku! Tymczasem wygląda na to, że mimo swoich zawodowych sukcesów *nadal nie do końca przywykła do poznawania największych światowych gwiazd…

Tym razem Jen miała okazję spotkać Jeffa Bridgesa. Jak się okazało, to jeden z jej idoli. Jednak gdy za pierwszym razem próbowała do niego podejść, *była tak speszona, że… uciekła! *Dopiero gdy ją zauważył, odważyła się porozmawiać z nim chwilę, a gdy dostała mikrofon do ręki, przeprowadziła z nim nawet krótki wywiad. __’O mój Boże, jestem pana największą fanką, strasznie przepraszam. Przepraszam, że wam przerwałam, tu wszędzie są kamery’ __– mówiła zdenerwowana. I chociaż kiedy zadawała mu pytania, wydawała się spokojniejsza, to gdy się żegnali, znowu dała się ponieść fali emocji…

Wideo z ich spotkania możecie zobaczyć TUTAJ.

A Wy? Jak myślicie, szybko byście się przyzwyczaili do spotykania hollywoodzkich supergwiazd?

Piątek, 26. Lipca 2013

fb custom audience

adform