Katy Perry miała myśli samobójcze?!

Rozstanie z Russellem ją pogrążyło...

Tak to już w życiu jest, że nawet ludziom, którzy wyglądają na silnych i niezłomnych, zdarza się mieć chwile zwątpienia i załamania… Nie inaczej było z Katy Perry. Na zewnątrz pewna siebie, twarda laska, która sama o sobie decyduje i nie da się złamać – w środku dziewczyna, którą mimo wszystko da się zranić…

Katy Perry udzieliła magazynowi 'Billboard' bardzo szczerego wywiadu. Przyznała, że jej rozstanie z brytyjskim komikiem, Russellem Brandem, postawiło ją na krawędzi załamania nerwowego i depresji. Grudzień 2011 był najgorszym miesiącem jej życia – wtedy właśnie po zaledwie roku rozpadło się jej małżeństwo z Russellem.

O tym trudnym dla niej okresie opowiada utwór ‘The Grace of God’ z nowego krążka ‘PRISM’. ‘Ta piosenka to rozliczenie z momentem mojego życia, w którym było mi naprawdę ciężko. Zadawałam sobie wtedy pytanie – czy jestem w stanie to znieść? Czy chce mi się jeszcze żyć?’ – powiedziała piosenkarka.

Chwila, w której ukochana osoba oświadcza, że jej miłość już wygasła, to zawsze trudny moment. Katy była zdruzgotana, a Russell nie ułatwiał jej dojścia do siebie. Udzielił nawet wywiadu, w którym przyznał, że w trakcie trwania małżeństwa tęsknił za przygodnym seksem z fankami… Wyobrażacie sobie upokorzenie, jakie musiała przeżyć Katy, kiedy to przeczytała?

Na szczęście to wszystko już za nią – w ‘Grace of God’ udało jej się wreszcie rozliczyć z przeszłością, a jej związek z Johnem Mayerem kwitnie. Tak trzymać, Katy!

Czwartek, 03. Października 2013

fb custom audience

adform