Sinéad O'Connor pisze czwarty list do Miley...

Kiedy ona odpuści?!

Czy to się kiedykolwiek skończy? Sinéad ma na pewno rację w kilku sprawach, ale kolejny list do Miley to już chyba przesada. Autorka hitu ‘Wrecking Ball’ olała ją totalnie, jednak irlandzka wokalistka nie daje za wygraną i chce się z nią skontaktować.

W czwartym (!) liście do Miley napisała:__ ‘W programie Matta Lauera (gdzie znów nazwałaś mnie wariatką) stwierdziłaś, że nie rozumiesz, dlaczego się na ciebie gniewam. Trudno mi w to uwierzyć biorąc pod uwagę, że do głupiej ci daleko. Problemem jest twoja odpowiedź na mój pierwszy list. Upokorzyłaś mnie (i Amandę Bynes) tylko dlatego, że szukałam pomocy w trudnych chwilach, gdy dwa lata temu myślałam o samobójstwie. Tylko o to mi chodzi’__.

Okazało się, że Sinéad bardzo zabolał fakt, że Miley zlekceważyła jej opinie i uznała za osobę niewiarygodną ze względu na wcześniejsze dolegliwości psychiczne. ‘Powinnaś przeprosić wszystkich, którzy mają problemy natury psychicznej. Czy masz świadomość, że w twoim kraju co 16 minut ktoś popełnia samobójstwo? Wiele tych tragedii nie zdarzyłoby się, gdyby nie bullying, lekceważenie i ośmieszanie problemów psychicznych’ – dodała Irlandka.

W dalszej części listu Sinéad ostrzegała Miley, jak niebezpieczne jest publiczne ośmieszanie osób, które cierpią na depresję, chorobę dwubiegunową czy inne dolegliwości psychiczne. Zaapelowała do Miley, aby miała świadomość, jak bardzo słowa potrafią zranić.

Trudno nie zgodzić się z Sinéad w tej kwestii – nikogo nie należy dyskryminować ze względu na chorobę. Ludziom, którzy potrzebują pomocy, należy się wsparcie, a nie szyderstwa! Czy jednak listami do Miley Sinéad uda się zbawić świat?

Środa, 09. Października 2013

fb custom audience

adform