Lorde, gwiazda MTV Push...

...jedzie po Biebsie, Selenie i Taylor Swift!

O Lorde, 17-letniej wokalistce z Nowej Zelandii, robi się coraz głośniej. Jej album ‘Pure Heroine’ wywołał niezły szum, wykon ‘Everybody Wants To Rule The World’ będzie można usłyszeć w filmie ‘Igrzyska Śmierci: W pierścieniu ognia’, a kawałek ‘Royals’ wspiął się na same szczyty list przebojów. Jednak nie wszyscy mówią o niej dobrze…

Ostatnio Lorde narobiła sobie trochę wrogów i zasłużyła na etykietkę hejterki! ‘Takie postaci przemysłu muzycznego jak Justin Bieber wpływają na mylne wyobrażenie nastolatków, jacy powinni być młodzi ludzie’ – powiedziała Lorde sugerując, że Biebs ma zły wpływ na swoich fanów. Kilka tygodni temu pojechała po piosence ‘Come And Get It’ Seleny Gomez, mówiąc: ‘Jestem feministką, a w tekście jej piosenki jest powiedziane: ’Kiedy będziesz gotowy, przyjdź i weź to ode mnie’. Brzydzi mnie obraz kobiety ukazanej w taki sposób’.

Lorde nie pogada też raczej z Taylor Swift. Skrytykowała ją ostatnio za pozowanie na idealną i niedostępną. W utworze ‘Royals’ natomiast skrytykowała numery raperów i sugerując, że mówią one wyłącznie o luksusie, samochodach i imprezach, nie niosąc za sobą głębszych treści.

Wygląda na to, że gwiazda październikowego MTV Push nie boi się otwarcie mówić, co mysli. Czy jednak warto robić sobie wrogów? Fani Biebsa, Seleny i Taylor mają już Lorde na celowniku!

Czwartek, 10. Października 2013

fb custom audience

adform