Harry Styles wygrał wojnę z paparazzi!

Reporterzy nie mogą się do niego zbliżać!

Bycie sławnym ma nie tylko blaski, ale i cienie… Z jednej strony miłość i wsparcie fanów – z drugiej hejt i ciągła krytyka. Możliwość realizacji swojej ambicji vs. ciągła presja. Miłe spotkania z ludźmi, którzy cię doceniają kontra paparazzi, którzy śledzą każdy twój krok i marzą o tym, żeby pokazać cię w niekorzystnym świetle… Każdy gwiazdor zna te tematy – w szczególności Harry Styles, któremu natrętni fotografowie dopiekli tak, że postanowił wytoczyć im proces i zawalczyć o prawo do minimum prywatności!

Harry miał dosyć paparazzi, którzy posuwali się nawet do ścigania go samochodami i motocyklami w pogoni za fotką. W wyniku procesu kilku z nim dostało zakaz zbliżania się do piosenkarza na mniej niż 50 metrów. __’Harry nie próbuje wcale unikać swoich fanów, którzy podchodzą do niego na ulicy i robią mu zdjęcia. Zawsze miło wspomina takie sytuacje i cieszy się z tych spotkań. Co innego pościgi paparazzi!’ __- skomentował prawnik wokalisty.

Wcale się nie dziwimy Harry’emu! Jedna sprawa, gdy przybiegają zachwyceni fani i proszą o autograf – inna, gdy fotograf odbiera ostatni skrawek prywatności. Wszystko powinno mieć granice!

Jak sądzicie, czy teraz Harry będzie miał spokój?

Wtorek, 17. Grudnia 2013

fb custom audience

adform