Selena Gomez jest chora?!

Oby to nie było nic poważnego...

Biedna Selena! Nie dość, że z tytułu wielkiego come backu znowu musi martwić się szalonymi akcjami Justina Biebera, to jeszcze do tego wszystkiego doszedł temat problemów ze zdrowiem… Co dolega wokalistce?

Selena od lat cierpi na toczeń, który objawia się m.in. przykrym zapaleniem skóry i stawów. Choroba nasila się w przypadku silnego stresu, więc lekarze wciąż ostrzegają Sel, aby unikała nerwowych sytuacji i bardzo dbała o to, by w jej życiu panował spokój i harmonia. Czy jednak kombinacja Justin Bieber + święty spokój jest w ogóle możliwa?

‘Stres to idealna pożywka dla tocznia, dla choroby nerwowe sytuacje są wręcz wymarzone. Selena nie powinna się denerwować, ale aby pomóc Justinowi, świadomie naraża swoje zdrowie…’ – powiedział znajomy piosenkarki. Brzmi to dosyć poważnie. Wokalistka nigdy nie uważała wyskoków Biebsa za zabawne – wręcz przeciwnie, zawsze się nimi zamartwia.

Czy Justin nie powinien trochę odpuścić dla dobra Sel? Wieści o procesie i aferze jajkowej, a także kokainie w domu Justina na pewno nie wpłynęły dobrze na jej nerwy…

Piątek, 17. Stycznia 2014

fb custom audience

adform