Zioło w domu Biebsa?

Znalazła je policja. Oj, chyba ktoś ma kłopoty...

Justin Bieber wydaje się być w coraz gorszej sytuacji, jeżeli chodzi o kontakty z policją i znaleziska w jego domu. Ale musi teraz żałować strzelania z jajek w drzwi sąsiada! Właściciel posiadłości zaatakowanej (i nieźle wybrudzonej) przez Biebsa nie odpuścił i zgłosił wszystko na policję. Gdy funkcjonariusze weszli do domu wokalisty, znaleźli psychotropy i kokainę!

Okazuje się jednak, że gdy policjanci poszperali w innych częściach rezydencji Biebsa, dokonali jeszcze więcej ciekawych znalezisk! Zupełnie na widoku stały dwa wielkie słoje z marihuaną. Po podłodze walały się też puste buteleczki po kodeinie. Nie brakowało i bongosów do palenia zioła – jeden był w pokoju telewizyjnym, dwa zawieruszyły się w kuchni.

Podobno Justin ma w domu nawet specjalny pokój do palenia gdzie można wygodnie usiąść i zajarać! Chyba ciężko będzie mu udowodnić, że te wszystkie dragi i akcesoria nie należą do niego, a w jego domu znalazły się wyłącznie przypadkiem. ‘To znajomi zostawili!’ – wierzycie?

Wtorek, 21. Stycznia 2014

fb custom audience

adform