Beyoncé wywaliła swojego managera...

...by zatrudnić Jaya-Z!

Jay-Z od lat bardzo angażuje się w sprawy zawodowe Beyoncé. Nie tylko jest pierwszą osobą, którą Bey pyta o opinię w sprawie najnowszych kawałków, ale też pomaga jej w organizacji koncertów! Zaplanował niemal całą jej ostatnią trasę koncertową ‘Mrs Carter Show World Tour’, która okazała się niesamowitym sukcesem.

Nic dziwnego, że to właśnie do męża Bey ma największe zaufanie! W końcu może mu ufać w 100%. Dlatego postanowiła pozbyć się dotychczasowego menadżera i zatrudnić na tym stanowisku właśnie Jaya-Z. To nie pierwszy raz, gdy karierą wokalistki zarządza ktoś z jej rodziny – wiele lat funkcję jej menadżera sprawował jej tata, Matthew Knowles. Gwiazda nie wyobraża sobie, by teraz ktoś inny niż Jay pomagał jej w pracy. Ciekawe, czy z tak bliskiej współpracy wynikną kolejne duety? Ich ostatnia wspólna piosenka, ‘Drunk In Love’, wypadła lepiej niż dobrze!

Oby tylko nie okazało się, że łączenie spraw rodzinnych i zawodowych nie wpływa negatywnie na ich związek… A może wręcz przeciwnie – taka współpraca umocni ich uczucie?

Środa, 05. Lutego 2014

fb custom audience

adform