Taylor Swift boi się hejterów?

Nie czyta opinii na własny temat!

Możesz być nawet największą, najpiękniejszą i najbardziej utalentowaną gwiazdą, a i tak znajdą się ludzie, którzy zechcą zmieszać cię z błotem. Szczególnie w Internecie! Mogłoby się wydawać, że znani ludzie są przyzwyczajeni do hejterstwa w sieci i niewiele sobie z tego robią, ale w przypadku Taylor Swift prawda jest inna…

Piosenkarka zawsze przejmuje się krytycznymi opiniami internautów na swój temat, stara się więc w ogóle ich nie czytać! ‘Zanim w coś kliknę, zawsze się zastanawiam, czy ma to jakieś ważne znaczenie dla mojego życia. Jeżeli odpowiedź brzmi ’nie’, wtedy po prostu nie czytam. Może to zbyt wielka ostrożność, ale oszczędza mi mnóstwo bólu, cierpienia i łez spowodowanych niesprawiedliwymi opiniami. Do tego trzeba mieć twardą skórę, a ja jej nie mam…’ – wyznała Taylor w ostatnim wywiadzie z ‘Glamour’.

Wow! Czy Taylor wyglądała Wam na taką delikatną? Nie spodziewaliśmy się po pożeraczce męskich serc, że zdarza jej się popłakiwać w poduszkę po przeczytaniu komentarzy w Internecie. Inna sprawa, że hejterzy potrafią czasem pisać takie rzeczy, że każdego by ruszyło… Najlepiej po prostu ich olewać, jak radzi Miley Cyrus!

Czwartek, 06. Lutego 2014

fb custom audience

adform