Miley Cyrus jako Marylin Monroe

Seksowna jak oryginał?

Co za niesamowita metamorfoza! Ekipa niemieckiej edycji magazynu ‘Vogue’ postanowiła wykorzystać fakt, że Miley Cyrus gdy nie jest prowokacyjna, potrafi być mega kobieca i seksowna. W najnowszym wydaniu pisma do sesji zdjęciowej ucharakteryzowano wokalistkę na Marylin Monroe! Trzeba przyznać, że piosenkarka ma wiele wspólnego z kultową gwiazdą kina i symbolem seksu lat pięćdziesiątych. Wygląda totalnie jak ona!

Kuszące kształty, krótkie blond loki, klasyczny makijaż i pełne, czerwone usta – oto przepis na Marylin idealną. W sesji autorstwa Mario Testino wokalistka wystąpiła m.in. w czarnym kostiumie retro z dołem z podwyższonym stanem i w bardotce. Taki komplet w połączeniu z kabaretkami i błyszczącą biżuterią sprawił, że Miley wyglądała jak gwiazda starego kina!

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Miley ma absolutną klasę mimo tego, że lubi się czasem powygłupiać?* Oby więcej takich pięknych sesji!*

Poniedziałek, 10. Lutego 2014

fb custom audience

adform