Nicki Minaj przyznała się do aborcji

'Myślałam, że umrę' - mówi w Rolling Stone.

Nie pozostawiające wiele wyobraźni zdjęcie Nicki Minaj autorstwa Terry’ego Richardsona to okładka najnowszego wydania Rolling Stone. 32-letnia artystka udzieliła bardzo szczerego wywiadu magazynowi, w którym wyznała między innymi, że jako nastolatka dokonała aborcji. – __Myślałam, że umrę. Byłam nastolatką. To było najcięższa rzecz, której doświadczyłam. Prześladuje mnie to przez całe życie __- powiedziała. – Nie byłam gotowa. Nie miałam niczego do zaoferowania dziecku – dodaje.

Minaj ma nadzieję, że jej nowa płyta ‘The Pinkprint’ przybliży do niej fanów. – Jednym z moich celów jest pozwolić ludziom zajrzeć trochę w moje życie prywatne, do tej pory bardzo skrywałam tę sferę – tłumaczy.

>> Polecamy też: Super film o Nicki Minaj

Pod koniec 2014 roku Nicki rozstała się z wieloletnim partnerem Safaree Samuelsem. – Musiałam się nauczyć znów czegoś tak prostego, jak spanie samemu. Długo zastanawiałam się czy powinnam mówić o tych emocjach. I uznałam, że nie ma powodu bym je ukrywała. Jestem wrażliwą kobietą i jestem z tego powodu dumna – mówi w wywiadzie.

Przypominamy, że album ‘The Pinkprint’, który miał premierę 12 grudnia, to trzecia studyjna płyta Minaj. Promują go m.in.: single Anaconda i Only.

Piątek, 02. Stycznia 2015

fb custom audience

adform