Kanye West rozrabia na Grammy

...i przeprasza Taylor Swift

Niespodziewanym bohaterem gali Grammy był Kanye West. Nie tylko wystąpił dwa razy (raz solo, raz z Rihanną i Paulem McCartneyem) i wyglądał modnie u boku seksownej Kim Kardashian.



Przede wszystkim po raz kolejny wtargnął na scenę, kiedy nagrodę za album roku odbierał Beck. Na szczęście szybko wrócił na swoje miejsce, ale podobno chciał powiedzieć, że Grammy należy się Beyoncé, a nie jemu.



Drugi jego wyczyn był mniej spektakularny i nie zarejestrowały go kamery, za to było bardzo szlachetny. Kanye West przeprosił Taylor Swift, że kilka lat temu również ją zaatakował na scenie.



Poniedziałek, 09. Lutego 2015

fb custom audience

adform