Kanye West: małżeństwo liczy się w „psich latach”?

O co mu chodzi?
Kanye West chyba po raz kolejny podpadnie swojej żonie – Kim Kardashian... Raper wygłasza bardzo dziwne teorie, które mogą się nie spodobać jego kobiecie.

Kanye wystąpił w programie „Airpool Karaoke" Jamesa Cordena. Raper zdradził tam, co sądzi o małżeństwie.

„Bóg zawsze miał dla mnie plan i zawsze chciał mnie wykorzystać, ale chciał, bym więcej cierpiał i chciał, by ludzie widzieli, jak cierpię, widzieli mój ból i nakładali na mnie stygmaty i zmuszał mnie do nabycia tych ludzkich doświadczeń. Więc teraz, kiedy mówię, jak Jezus mnie uratował, więcej ludzi może się z tym utożsamiać, niż gdyby chodziło tylko o to, że ludzie dorastali z moją muzyką, a teraz jestem super gwiazdą. To mniej przekonujące, niż: "oo, ten facet miał załamanie nerwowe, przeżył śmierć, ten facet przetrwał... No nie przetrwał, ale ma na koncie piękne pięć lat małżeństwa. A wiesz, lata małżeństwa liczy się inaczej, niż ludzkie lata. Wiesz, jak psie lata liczy się razy siedem? Każdy rok małżeństwa to jak sto lat. Więc ja mam już 500 lat małżeństwa." – wyznał West.

Lata małżeństwa liczy się jak „psie lata"? Nawet nie razy siedem, a razy sto! Czy małżeństwo Kanye'ego jest aż tak ciężkie?