Nick Gordon nie żyje

Przedawkował narkotyki...
Zmarł Nick Gordon – przyszywany syn Whitney Houston i były chłopak zmarłej córki wokalistki – Bobbi Kristiny Brown.

30-letni mężczyzna w noc sylwestrował przedawkował narkotyki. Znajomi przywieźli go do szpitala, ale niestety było już za późno. Nick zmarł następnego dnia.

Prawnik mężczyzny wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił okoliczności jego śmierci, opowiadział o jego marzeniach i złożył kondolencje bliskim:

„Moje serce jest dziś ciężkie po tym, jak dowiedziałem się, że mój długoletni klient Nick Gordon zmarł w wieku trzydziestu lat. Chociaż nie mogę mówić o szczególnych okolicznościach jego śmierci, mogę powiedzieć, że to było naprawdę bolesne, gdy byłem świadkiem z pierwszej ręki całkowitego spustoszenia, jakie uzależnienie od narkotyków dokonało w grupie młodych przyjaciół, z których wszyscy byli kochani i mieli ogromny potencjał. Pomimo wszystkich niewiarygodnych wyzwań, przed którymi stanął Nick w ciągu ostatnich kilku lat, mogę szczerze powiedzieć, że ciężko pracował, aby podnieść głowę i zachować trzeźwość, i że naprawdę pragnął szczęśliwego, zdrowego życia z rodziną bardziej niż czegokolwiek innego. Moje serce kieruje się do rodziny i przyjaciół, których Nick opuszcza, oraz do innych rodzin cierpiących z bólem serca z powodu narkotyków." – napisał prawnik.