Ariana Grande znowu ukradła zdjęcia?

Jakie konsekwencje będą tym razem?
Ariana Grande po raz kolejny użyła zdjęcia paparazzi bez jego zgody. Na fotce oczywiście była wokalistka... Fotograf nie zamierza pozostawić tego bez konsekwencji.

Robert Barbera, który wykonał zdjęcie Ariany przed budynkiem na Manhattanie, zamierza złożyć pozew przeciwko wokalistce. Gwiazda użyła fotkę na swoim Snapchacie i Instagramie bez zgody na publikację. Paparazzi twierdzi, że zrobiła to w celach promocyjnych, ponieważ na zdjęciu miała na sobie bluzę z nazwą swojego albumu „Thank you, next".

To już kolejna tego typu sprawa... W wakacje 2019 roku Grande wykorzystała zdjęcie Roberta po raz pierwszy. Paparazzi z pewnością liczy teraz na spore odszkodowanie za naruszenie praw autorskich.

Ciekawe, jak zakończy się ta sprawa...