Bradley Cooper w ogóle nie wychodzi z domu?

Nie chce narażać bliskich
Bradley Cooper mimo poluzowania obostrzeń związanych z pandemią jest bardzo ostrożny i rzadko wychodzi z domu. Wszystko z powodu mamy, o którą aktor bardzo się boi. 80-letnia kobieta jest w grupie ryzyka.

„Jestem z córką, mamą i dwoma psami i nadal nie wyszliśmy z domu. Moja mama będzie miała 80 lat i ma worek kolostomijny, więc nie mogę wpuścić nikogo do domu. I nie mogę wyjść z domu, bo jak ona to złapie, to koniec" – zdradził aktor w jednym z wywiadów.

Bradley ostatnio wrócił jednak do pracy. Zaczął grać w filmie Paula Thomasa Andersona.