Selena Gomez: nagrywanie albumu Rare było koszamarem?

Gwiazda popłakała się w wywiadzie
Selena Gomez wydała długo wyczekiwany album „Rare". W związku z tym udziela wielu wywiadów, ostatnio dla Spotify. W rozmowie, gwiazda wyznała, jak wyglądała praca nad płytą. Jej wypowiedzi były na tyle szczere i osobiste, że artystka nie ukrywała wzruszenia.

Sel przeszła w ostatnich latach naprawdę sporo... Od problemów zdrowotnych i psychicznych, po sercowe. Album „Rare" to połączenie wszystkich emocji, które pojawiły się w ostatnim czasie w jej życiu.

„Szczerze mówiąc, uporanie się z tym albumem to był koszmar, ale w najlepszym możliwym sensie. Dwa lata temu myślałam, że jestem gotowa. Zebrałam wszystkie te piękne sesje nagraniowe i nawet nie pamiętam połowy z nich, bo to ewoluowało w każdym kolejnym roku. A potem coś mi się przytrafiło i to było bardzo drastyczne, więc to zaprowadziło mnie gdzieś indziej. Później nagle znalazłam ukojenie i zobaczyłam coś większego, niż to, czym myślałam, że byłam, i myślę, że to pomogło mi dokończyć album" – wyznała Gomez.

Poza tym dowiedzieliśmy się, skąd wziął się pomysł na tytuł albumu – „Rare". Selena zdradziła, że usłyszała od kogoś, komu odtworzyła utwory z płyty, że ten album jest „rare", czyli unikatowy, wyjątkowy. Wtedy gwiazda uznała, że to idealne słowo na tytuł.