Miley Cyrus o ojcu..

Niezbyt miłe słowa
Miley Cyrus w jednym z podcastów wyznała, że jej tata jest najgorszy na świecie... Opowiedziała historię z dzieciństwa, która zdecydowanie mrozi krew w żyłach.

Miley w serii podcastów Jeo Rogana opowiedziała historię związaną z jej ojcem i pewnym wypadkiem. „Dałam mu nagrodę za bycie najgorszym tatą w historii. Miałam uraz głowy, kiedy miałam 2 lata. Miał mnie na plecach w specjalnym dziecięcym plecaku, a ja jechałam z nim na motorze terenowym. Jechaliśmy i nagle spadło drzewo, on się schylił a ja nie i uderzyłam głową o to drzewo. Było źle. Wszyscy mnie o to pytają od lat. Myślę, że to odcisnęło się na mojej tożsamości. Moja terapeutka podzieliła podobną opinię. Mam też skłonność do tego, że kiedy wiem, że coś jest naprawdę głupie to i tak muszę tego spróbować, żeby się przekonać, że to faktycznie było głupie" – zdradziła.

Billy Ray Cyrus na pewno nie chciał, żeby ta historia ujrzała światło dzienne, a w szczególności, żeby córka nazwała go najgorszym ojcem wszechczasów. Na szczęście Miley później dodała, że i tak jest najlepszym tatą.